W pułapce naszej wolności.

Ilekroć to spotykamy ludzi których to życiowe wybory są odzwierciedleniem ich emocji, wyrażanych po przez ich twarz, pozbawioną ciepła. Ogólne głoszenie że życie jest zbyt krótkie na to, by niektórych rzeczy nie próbować, zazwyczaj owocuje w gorzki życia smak. Jak i to bywa w takich przypadkach na początku wszystko jest zupełną odwrotnością nie uniknionego. Niesamowite chwile spędzone w gronie przyjaciół, czy to też samotna wędrówka w gronie dodatkowych wspomagaczy, gdzie staramy się wspomóc to, co jest już doskonałe. Droga na skróty zawsze prowadzi do tego, czego zazwyczaj chcemy uniknąć. Nasz organizm wie co jest dla niego dobre jak również potrafi ochronić się przed tym, co jest niechciane. Niestety ochrony przed nami samymi nie posiada. Czasu nie można cofnąć a i więc efektów naszych wyborów również. Z każdym dniem droga tak obrana za cel, ukazuje swe prawdziwe oblicze. Prostota jej staje się powoli być nieakceptowalna a co za tym idzie i naszych wspomagaczy coraz więcej idzie w ruch. Im dalej na przód się posuwamy, tym coraz więcej potrzeba nam środków, które w jakikolwiek sposób, zabarwią nam tą bezowocną i monotonną drogę. Efektem posuwania się byle do przodu, zazwyczaj jest droga pozbawiona odwrotu, chodź na nic nigdy nie jest za późno. Nie ważne jest to, czym jest twój skrót, co go powoduje, zawsze można po prostu się zatrzymać i zawrócić, ku odbudowie straconego zdrowia na rzecz powrotu do pełni możliwości, dzięki którym znów będzie można cieszyć się życiem, nie uciekając od niego. Pamiętaj, możliwości jakie oferuje nam nasze ciało, przy złych wyborach, zawsze owiane będzie w nie małą zapłatę.

You may also like...